Jeden z ulubionych, klasycznych, niemieckich tortów znanych obecnie na całym świecie. Tort Szwarcwaldzki składa się z czekoladowego biszkoptu, nasączonego wódką wiśniową, przełożonego wiśniowym nadzieniem i bitą śmietaną. Mieszkając w Bawarii, nie mogę pominąć tak popularnego i smacznego tortu.
Składniki:
Biszkopt:
140g kuwertury lub czekolady gorzkiej
75g masła
6 jajek
180g cukru
100g mąki pszennej
50g mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Nadzienie:
800g wiśni ze słoika (waga samych owoców, soku nie wylewać)
500ml soku z wiśni (tego ze słoika)
4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej (= 40g)
2 łyżki cukru
100ml wódki wiśniowej (Kirschwasser lub wiśniówki)
ok. 150g gotowych wiórków/ płatków czekoladowych lub startej na tarce o dużych oczkach czekolady gorzkiej
Sposób przygotowania:
Przygotować biszkopt. Kuwerturę (lub czekoladę) posiekać i razem z masłem roztopić w kąpieli wodnej.
Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Odstawić na bok.
Żółtka ubić z cukrem na jasną, puszystą masę. Dalej miksując na najwyższych obrotach, dodawać stopniowo przestudzoną kuwerturę.
Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do ubitych białek i delikatnie wymieszać szpatułką. Białka z mąką dodać do masy z żółtek i delikatnie połączyć. Gotową masę wyłożyć do tortownicy o średnicy 26cm posmarowanej masłem i posypanej mąką lub wyłożonej papierem do pieczenia. Biszkopt piec w nagrzanym piekarniku ok. 40 minut, do suchego patyczka, w temperaturze 180°C. Pozostawić do ostygnięcia.
Chłodny biszkopt przeciąć dwukrotnie tak, aby powstały 3 blaty.
Przygotować nadzienie. Wiśnie odsączyć na sitku. Odmierzyć 500ml soku z wiśni. (Gdyby było za mało, uzupełnić wodą).
Cukier, mąkę ziemniaczaną i trochę soku dobrze wymieszać. Resztę z 500ml soku zagotować. Dodać rozmieszaną mąkę z cukrem i chwilę gotować (ok. 1 minuty), mieszając, aż powstanie kisiel. Dodać wiśnie i wymieszać. Pozostawić do lekkiego przestygnięcia. Dodać 50ml wódki wiśniowej (lub wiśniówki).
Dwa blaty biszkoptowe nasączyć wódką wiśniową (pozostawiając trochę wódki do nasączenia trzeciego blatu) i rozłożyć po połowie kisielu z wiśniami. Blaty wstawić na chwilę do lodówki.
Śmietanę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier waniliowy.
Jeden blat z kisielem ułożyć na paterze. Wyłożyć 1/4 bitej śmietany. Przykryć drugim blatem z kisielem. Nałożyć 1/4 bitej śmietany. Przykryć trzecim blatem. Biszkopt nasączyć pozostałą wódką wiśniową. Boki i wierzch posmarować bitą śmietaną. Resztę bitej śmietany przełożyć do rękawa cukierniczego lub szprycy z ozdobną końcówką i zrobić 16 kleksów. Na każdym położyć kandyzowaną wiśnię. (Jeśli chcecie użyć do dekoracji wiśni z kompotu, należy je wcześniej dobrze osączyć na ręczniku papierowym). Boki i środek tortu posypać płatkami czekoladowymi lub startą czekoladą.
Tort wstawić do lodówki na parę godzin, a najlepiej na noc.
Ładowanie komentarza...
The comment will be refreshed after 00:00.
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
ewelina·
16 lat temu
smakuje jeszcze lepiej jak wyglada....mialam okazje sprobowac i mowie wam dziewczyny REWELACJA!!!
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
Emma001·
16 lat temu
Juz od duzszego czasu on za mna chodzi ale jakos boje sie go zrobic. Kiedys zaryzykuje ;)
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
gin·
16 lat temu
Ależ pięknie wygląda. Oglądam ten tort na blogach, w gazetach, w książkach kucharskich, jadłam go nie raz i wiem, że jest pyszny, ale cały czas boję się spróbować... Kiedyś i do tego dorosnę :)
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
Majana·
16 lat temu
Przecudny tort! Idealne wykonanie, musi smakować obłędnie, ja jeszcze nigdy go nie próbowałam.
Pozdrawiam:)
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
Paula·
16 lat temu
na jednym kawałku na pewno bym nie poprzestała!
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
milk_chocolate84·
16 lat temu
pyszny torcik :) Pięknie Ci wyszedł.
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
wiosenka27·
16 lat temu
Pyszny jest ten tort i wspaniale wygląda:)
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
gosiaa99·
16 lat temu
Nie ma co ukrywac:) sama uwielbiam ten tort..hmn to byl moj pierwszy tort jaki zrobilam..ach dawno temu ;) Alez bylam wtedy dumna! :) Ale chetnie upieklabym go znow..hmn tylko jakas okazja by sie przydala:)