Tynk ryflowany

2 Komentarzy
Tynk ryflowany

Tynk ryflowany

nazywany również tynkiem rowkowanym, to efektowna dekoracja tortu z charakterystycznymi cienkimi, pionowymi rowkami. Taki sposób wykończenia tortu wygląda nowocześnie, elegancko i bardzo efektownie, a jednocześnie jest stosunkowo prosty do wykonania. Ryflowany tynk świetnie sprawdza się zarówno przy tortach okolicznościowych, weselnych, komunijnych, jak i nowoczesnych tortach minimalistycznych.

Do wykonania tynku ryflowanego potrzebny jest stabilny krem, który dobrze trzyma strukturę i nie rozmazuje się podczas tworzenia rowków. Najlepiej sprawdzają się kremy maślane, np. krem maślany na bazie bezy szwajcarskiej, masa maślana z mlekiem skondensowanym, klasyczna masa maślana lub stabilny ganache. Odpowiednia konsystencja kremu ma ogromne znaczenie - zbyt miękki krem nie utrzyma wyraźnych rowków, natomiast zbyt twardy może się źle rozprowadzać i utrudniać wykonanie równego wzoru.

Tynk ryflowany można wykonać nie tylko specjalną packą cukierniczą, ale również przy pomocy papieru ryflowanego, który odciska wzór na świeżo otynkowanym torcie. To prosty sposób na uzyskanie efektownych, równych rowków bez użycia profesjonalnych narzędzi cukierniczych.

Do domowych zastosowań można wykorzystać ozdobny papier ryflowany z papierniczego lub sklepów kreatywnych. Przyznam, że sama kupiłam taki papier właśnie w papierniczym, ale wybrałam biały. Za pierwszym razem użyłam brązowego papieru przy jasnym kremie i na szczęście nie oddał koloru, jednak dla bezpieczeństwa wolę używać białego.

Papier ma bezpośredni kontakt z kremem, dlatego jeśli wolicie, możecie sięgnąć po materiały przeznaczone do kontaktu z żywnością. Wiele osób wykorzystuje np. silikonowe maty do sushi lub nawet pofalowaną wkładkę znajdującą się w opakowaniach ciastek typu Hit - podobno również dobrze sprawdza się do uzyskania efektu ryflowania.

Papier przykłada się do świeżego kremu i dociska, dzięki czemu na powierzchni tortu pozostaje charakterystyczny wzór ryflowania.

Przykładowo na tort o śr. 20 cm i wysokości ok. 10 cm przygotowałam masę maślaną z mlekiem skondensowanym z proporcji 250 g masła i 250 g słodzonego mleka skondensowanego. Taka ilość spokojnie wystarczyła na otynkowanie tortu i zrobienie wzoru tynkiem ryflowanym. Natomiast do wysokiego tortu o śr. 20 cm i wysokości ok. 15 cm użyłam po 400 g masła i słodzonego mleka skondensowanego. Kremu było wystarczająco nie tylko do otynkowania, ale również zostało sporo na dekoracje tortu.

Składniki:

Sposób przygotowania i praktyczne wskazówki:

  1. Jakiś czas wcześniej przed przygotowaniem dekoracji zwinąć tekturę falistą w rulon falistą stroną do środka. Dzięki temu papier wygnie się w kierunku, w którym później będzie przyklejany do tortu i łatwiej dopasuje się do boków.
  2. Tort przed tynkowaniem powinien być dobrze schłodzony i stabilny. Miękki lub świeżo złożony tort może przesuwać się podczas dociskania papieru. (Po złożeniu tort powinien spędzić co najmniej kilka godzin w lodówce).
  3. Przygotować wybrany krem maślany lub ganache. Krem bardzo dobrze odpowietrzyć. Najlepiej miksować go robotem na najniższych obrotach przez kilkanaście (ok. 20- 30 minut), aby usunąć pęcherzyki powietrza. Krem powinien być idealnie gładki - to bardzo ważne, ponieważ pęcherzyki powietrza są najczęstszą przyczyną dziur i nierówności w tynku ryflowanym.
  4. Krem powinien mieć dość luźną konsystencję. Zbyt gęsty krem gorzej rozprowadza się na tekturze i może nie wejść dokładnie w rowki, przez co wzór nie odbije się prawidłowo. Jeśli krem jest zbyt sztywny, można dłużej go odpowietrzać na najniższych obrotach lub niewielką część kremu delikatnie podgrzać i ponownie połączyć z resztą.
  5. Przyłożyć tekturę falistą do złożonego i dobrze schłodzonego tortu. Następnie przyciąć ją do wysokości tortu. Papier może lekko wystawać ponad górną krawędź - później wystający krem można łatwo odciąć nożykiem po schłodzeniu.
  6. Przycinając długość papieru, warto zostawić mały zapas. Warstwa kremu znajdująca się między tortem a papierem ryflowanym sprawi, że średnica tortu delikatnie się zwiększy. Lepiej więc zostawić trochę więcej papieru, niż gdyby miało go zabraknąć.
  7. Tort otynkować warstwą kremu i pozostawić w temperaturze pokojowej. (Tort powinien być otynkowany w miarę gładko, ponieważ nierówności mogą być później widoczne w rowkach). Krem na torcie powinien pozostać miękki - dzięki temu łatwiej połączy się z kremem znajdującym się na tekturze.

2

  1. Na przycięty pasek tektury nałożyć równomiernie krem, smarując falistą stronę. Kremu powinno być na tyle dużo, aby wzór tektury nie przebijał spod spodu. (Pozostały niewykorzystany krem najlepiej schować do lodówki - może przydać się później do poprawek lub dekoracji).

3

  1. Pasek przyłożyć do boków tortu i lekko, ale dokładnie dociskać na całej powierzchni - szczególnie przy dolnej krawędzi oraz na łączeniu papieru. To bardzo ważny etap. Jeśli gdzieś pozostanie szczelina, wzór może się w tym miejscu nie odbić lub powstaną dziury. U mnie, jak widać na zdjęciach etapowych poniżej, tektura nie została dobrze dociśnięta przy łączeniu i w tym miejscu powstały większe ubytki we wzorze.
  2. Jeśli pasek okaże się zbyt długi, przyciąć go nożyczkami tak, aby oba końce papieru dokładnie się stykały.
  3. Można dodatkowo zacisnąć obręcz do tortu, ale nie jest to konieczne. Dobrze dociśnięta tektura powinna sama stabilnie trzymać się na torcie.

4

  1. Tort wstawić do lodówki na co najmniej 3- 4 godziny, aby krem dobrze stężał.
  2. Schłodzony tort wyciągnąć z lodówki i powoli ściągnąć tekturę.
  3. Jeśli wzór odbił się idealnie - gratuluję 🙂 Jeśli pojawiły się drobne dziury lub miejscami wzór się nie odbił, można to częściowo naprawić. Pozostały krem wyciągnąć z lodówki i ponownie miksować na najniższych obrotach, aż zrobi się gładki i kremowy.
  4. Dziury delikatnie wypełnić kremem. Następnie wyciąć mały pasek tektury i przeciągnąć nim (od dołu tortu do góry) po naprawianym miejscu, aby ponownie odcisnąć wzór rowków. Ten sposób sprawdza się również wtedy, gdy papier został zbyt mocno przycięty i zabrakło go na części obwodu tortu - można wtedy miejscowo odtworzyć brakujący wzór.

5

  1. Jak widać na moim torcie, poprawki nie zawsze wychodzą idealnie, ale nawet delikatne zatuszowanie niedoskonałości sprawia, że efekt końcowy wygląda zdecydowanie lepiej.
  2. Ewentualne niedoskonałości można dodatkowo zakryć dekoracjami. Świetnie sprawdzą się dekoracje z kremu wyciśnięte z rękawa cukierniczego, świeże lub sztuczne kwiaty, dekoracje z masy cukrowej albo marcepanu czy posypki cukrowe. U mnie pojawiła się delikatna posypka, która dodatkowo odbija światło i optycznie maskuje drobne nierówności.
  3. Jeśli tynk wyszedł wyjątkowo ładnie, można pozostawić boki całkowicie bez dekoracji i ozdobić jedynie górę tortu. Taki minimalistyczny efekt wygląda bardzo nowocześnie i elegancko.
  4. Gotowy tort przechowywać w lodówce.
Tynk ryflowany Tynk ryflowany Tynk ryflowanyTynk ryflowany
Wpisz treść komentarza...
Zaloguj poprzez ( Zarejestruj ? )
lub pisz komentarz jako gość
Ładowanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
    Danuta · 7 godzin temu
    Jaka wielkość tortu z fioletem
    • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
      Joanna Moderator · 6 godzin temu
      Średnica 20 cm, wysokość ok. 14cm. Właśnie dodałam przepis na ten tort: https://domowe-wypieki.pl/1560