Klasyczne pączki w wersji z bitą śmietaną. Po usmażeniu i wystygnięciu pączki przecinamy na pół i przekładamy je bitą śmietaną. Tym sposobem uzyskujemy dużo nadzienia w pączku. Bita śmietana nadaje pączkom większej lekkości.
Przygotować zaczyn. Lekko ciepłe mleko wymieszać z 1 łyżeczką cukru, pokruszonymi drożdżami i ok. 5 łyżkami mąki. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 10- 15 minut.
Masło roztopić.
Resztę z 500 g mąki wsypać do dużej miski. Dodać wyrośnięty zaczyn, żółtka, resztę cukru i szczyptę soli. Zacząć wyrabiać ciasto. Podczas wyrabiania wlewać stopniowo roztopione, chłodne masło, a następnie alkohol. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie elastyczne. (Polecam zagnieść ciasto robotem kuchennym, używając haka do zagniatania ciasta).
Miskę z ciastem przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 1 godzinę, aż podwoi swoją objętość.
Odrywać z ciasta kawałki ważące po ok. 65 g i formować z nich okrągłe kulki. (Ręce oprószyć mąką). Układać je na posypanym mąką blacie, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 20- 30 minut. Pączki powinny być leciutkie i puszyste.
Pączki smażyć partiami na rozgrzanym tłuszczu w dużym garnku z obu stron. (Tłuszczu musi być dużo, aby pączki swobodnie w nim pływały. Temperatura tłuszczu powinna wynosić ok. 175°C). Pączki wkładać wyrośniętą stroną w dół i smażyć ok. 2 minut z jednej strony.
Usmażone pączki układać na ręcznikach papierowych, aby tłuszcz ociekł. Pozostawić do ostygnięcia.
Chłodne pączki przeciąć na pół.
Śmietanę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier puder.
Śmietanę przełożyć do rękawa cukierniczego z dowolną tylką. (Użyłam dużej tylki w kształcie otwartej gwiazdki). Bitą śmietanę wycisnąć na dolną część pączków i przykryć górną.
Ładowanie komentarza...
The comment will be refreshed after 00:00.
Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany
Justyna·
1 miesięcy temu
Robiłam dzisiaj. To były moje pierwsze pączki w życiu i śmiało mogę powiedzieć, że nie mają sobie równych :) Ciasto idealne, świetnie się formowało, a po usmażeniu pączki lekkie jak puch. Miałam do zużycia i śmietankę, i drożdże, więc ten przepis spadł mi z nieba. Dziękuję!